Mniej mięsa – więcej zdrowia?

Wykreślenie produktów mięsnych z diety, a przynajmniej ograniczenie ich do minimum – to postulat, który pojawia się coraz częściej. Motywacje zwolenników takiego kroku bywają rozmaite. Oprócz argumentów czysto zdrowotnych do głosu dochodzą także kwestie ideologiczne.

Wegetarianizm lub weganizm są odpowiedzią na proceder uboju zwierząt, który nierzadko wiąże się z daleko idącym cierpieniem żywych stworzeń, pod którym miliony ludzi na świecie nie chce się podpisywać.

Zostawiając jednak na boku para-polityczne dysputy, skupmy się na kwestiach żywieniowych. Na pewno mięso może wnosić do naszego jadłospisu wiele wspaniałych smaków, a także ważnych składników.

We wczesnym etapie życia, gdy dzieci rosną i rozwijają się najszybciej, rezygnacja z białka zwierzęcego jest ryzykiem, które może przynieść fatalne skutki. Pokazuje to, że spożywanie mięsa – czy tego chcemy, czy nie – leży w ludzkiej naturze.

Dorosły człowiek, którego organizm jest w pełni rozwinięty, ma jednak prawo wyboru. Wiemy, że na świecie są wegetarianie i mają się świetnie. Ich dieta obywa się bez mięsa, a czasami również bez udziału żadnych składników odzwierzęcych (weganie).

Nauka jest raczej zgodna, że w ich przypadku taki model żywieniowy nie jest problemem. Czy jednak spożywanie mięsa uniemożliwia skuteczne oczyszczanie i wzmacnianie organizmu? Zależy, jaki gatunek mięsa mamy na myśli.

Pisaliśmy przed chwilą o rybach – one z pewnością mogą naszemu ciału wyłącznie pomóc, pod warunkiem, że są świeże i dobrze przyrządzone. Także drób jest dobrą propozycją. Kurczak czy indyk to mięsa lekko strawne, bogate w mikroelementy i przy tym bardzo smaczne. Zachowanie umiaru i zdrowych proporcji wydaje się najlepszą odpowiedzią na mięsny dylemat.

bomedica.com.pl schodołazy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Copyright © All rights reserved. | Newsphere by AF themes.